Hybrydzie tak albo nie

Rynek funduszy inwestycyjnych jest rynkiem agresywnym, przynajmniej większa jego część. Zdecydowana mniejszość inwestuje w fundusze bardziej spokojne, wyważone w swoich decyzjach inwestycyjnych, czyli fundusze zrównoważone lub na przykład fundusze hybrydowe, w skład których zresztą wchodzą fundusze zrównoważone.
Znaczenie wyrazu hybryda jest wielorakie. W biologii hybryda znaczy, mieszaniec, krzyżówka, w technice oznacza połączenie kilku urządzeń, produkowanych kiedyś osobno, obecnie działających wspólnie, natomiast w heraldyce oznacza fantastyczne zwierzę będące połączeniem cech zwierząt realnie istniejących. Pozornie wszystkie wymienione hybrydy nie mają ze sobą nic wspólnego, ale tylko pozornie, bowiem wspólną ich cechą są właśnie połączenia. Jeżeli chodzi o fundusze hybrydowe łączą one różne inwestowanie aktywów, bowiem fundusz hybrydowy inwestuje w papiery o stałym dochodzie, /obligacje instrumenty rynku pieniężnego/, akcje tytuły uczestnictwa, depozyty bankowe, waluty,a także instrumenty pochodne.
- Nie są to z pewnością fundusze agresywne, i dlatego najczęściej inwestują w nie osoby, które nie lubią wszystkiego stawiać na jedną kartę. Ryzykanci wolą – jak sama nazwa wskazuje – ryzyko, więc z pewnością nie zainwestują w hybrydy. Wracając do sedna sprawy to fundusze hybrydowe możemy podzielić na trzy rodzaje: fundusze stabilnego wzrostu, gdzie udział akcji w aktywach nie przekracza 40 procent, fundusze zrównoważone, w których udział akcji wynosi od 40 procent do 60 procent oraz tak zwanych alokacji aktywów, gdzie w tym przypadku udział akcji oraz papierów wartościowych może kształtować się nie węższych niż 20-80 procent – twierdzi doradca finansowy.
O funduszach hybrydowych na przeróżnych forach internetowych jest raczej cicho. Trudno więc wywnioskować jakie jest obecnie zainteresowanie tymi funduszami. O wiele więcej informacji można natomiast uzyskać na temat wchodzących w skład hybryd funduszy zrównoważonych. Dlatego, aby na temat hybryd w ogóle czegoś się dowiedzieć się dowiedzieć, najlepiej o to pytać w firmach doradztwa finansowego, albo bezpośrednio w towarzystwach zarządzających tymi funduszami.
- To prawda, zainteresowanie funduszami hybrydowymi nigdy nie było zbyt duże, no może na początku tworzenia tych funduszy. Od lat jestem związany z funduszami inwestycyjnymi, mogę więc powiedzieć, że jakąś już wiedzę na ten temat mam. Ale tak naprawdę fundusze hybrydowe nigdy mnie specjalnie nie interesowały. Niektórzy wręcz twierdzą, że są to fundusze dla kobiet, a nie dla prawdziwych mężczyzn. Może i coś w tym jest, chociaż osobiście takich opinii nie wygłaszam. Niech o funduszach hybrydowych każdy sam wyrobi sobie opinię. Atutem tych funduszy jest z pewnością ich stabilność, bowiem ich amortyzatory inwestycyjne pozwalają na unikanie wielkich wychyleń giełdowych. Minusem jest mniejszy zysk, ale może lepiej inwestować w mniejszy ale pewny interes? Wszystko zależy od inwestorów, to ich pieniądze i ich ryzyko – powiedział jeden z nich.

Loading...

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.