Niepokój na rynku

Niepokój na rynku Fundusze pieniądze instrumenty

 

Kto z nas kiedyś nie myślał jak można zarobić pieniądze, duże pieniądze nie ponosząc przy tym zbyt wielkiego ryzyka, że się straci na inwestycji.  Nie ma chyba takich inwestycji, że żeby nie było ryzyka. Zastanawiając się jak można zarobić pieniądze może postawmy na fundusze inwestycyjne. Wytrawni inwestorzy uważają, że na temat funduszy inwestycyjnych wiedzą już wszystko albo prawie wszystko, ale tak naprawdę niewiele wiedzą o ich powstaniu, pomysłodawcy-założycielu – historii funduszy inwestycyjnych, która nie wszystkim jest znana. Może więc nieco historii, bowiem warto na ten temat coś wiedzieć. Otóż omysłodawcą-założycielem jest pewien szkocki /któż by inny/ księgowy, który w 1870 roku przyjechał do Ameryki i od tego czasu fundusze inwestycyjne są dla Amerykanów najpopularniejszym sposobem inwestowania. W Polsce historia funduszy inwestycyjnych jest o wiele krótsza, a rozpoczęła się w styczniu 1999 roku, kiedy to po raz pierwszy zarządzanie funduszami rozpoczęło Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych Banku Handlowego. Już w trzy miesiące później na rynek /jeżeli tak wtedy można było mówić/ funduszy inwestycyjnych wszedł CA IB TFI, a w październiku tego samego roku zadebiutowało TFI PZU. W tym samym roku pojawiał się też pierwszy fundusz zamknięty  ZFI Sezam oraz pierwszy fundusz otwarty  SOFI Skarbiec PPPlus. I tak w Polsce zaczęła się era funduszy inwestycyjnych, których popularność z roku na rok rośnie. Wprawdzie w okresie największego w Polsce kryzysu fundusze wiele straciły, wielu też inwestorów wycofało się z inwestowania w fundusze, ale przez niemal cały ubiegły rok trwania hossy na tym rynku fundusze inwestycyjne wiele odrobiły i wielu inwestorów powróciło do tej formy inwestowania. Szkoda, że chyba historia funduszach kryzysem zaczyna się powtarzać, co zaczyna już płoszyć inwestorów. Mówiąc o funduszach inwestycyjnych nie sposób nie powiedzieć o stopniu ryzyka jaki towarzyszy inwestowaniu na tym rynku. Wszystko zależy od instrumentów finansowych w które inwestujemy swoje pieniądze. Różnice także dotyczą czasu i celów. Nie ma dwóch identycznych funduszy inwestycyjnych, ale są fundusze akcji, fundusze bardzo agresywne, ale przy dobrej koniunkturze dające największy zysk i fundusze zrównoważone inwestujące prócz akcji w instrumenty finansowe bardziej bezpieczne, takie jak chociażby bony skarbowe czy obligacje państwowe.

- To prawda i jeżeli mam być szczery wolę fundusze zrównoważone bowiem nie jestem zwolennikiem zbyt dużego ryzyka. Jak wiem jak można zarobić pieniądze, może nie tak wielkie jak na akcjach, ale są pewniejsze. Można jeszcze dodać, że fundusze zrównoważone stanowią podstawę funduszy hybrydowych, o których inwestorzy nie mają najlepszego zdanie. Twierdzą wprost, że takie inwestowanie nie przystoi poważnym inwestorom i najlepiej jak by zajęły się nimi kobiety, które jak wiadomo niekoniecznie lubią ryzyko. Ja jestem innego zdania – powiedział jeden z inwestorów.

Loading...

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.